Sony zaprezentowało A7R VI – nową generację aparatu wysokiej rozdzielczości. Najważniejsza zmiana to matryca typu stacked, która zamienia „wolnego” krajobrazowego R-a w szybką hybrydę.
Najważniejsze parametry
- Matryca 66,8 Mpix, w pełni stacked BSI Exmor RS – odczyt ok. 5,6× szybszy niż w poprzedniku
- Procesor BIONZ XR2 z jednostką AI
- Do 30 kl./s bez zaciemnienia, 60 obliczeń AF/AE na sekundę
- AF z rozpoznawaniem pozy człowieka
- Do 16 EV zakresu dynamiki (Dual Gain – pierwszy raz w serii Alpha)
- Stabilizacja do 8,5 EV w centrum, 7 EV na brzegach
- Wideo 8K 30p (z 8,2K) do 120 min, 4K 60p i 120p bez cropa
- Wizjer OLED 9,44 mln punktów, 10-bit HDR
- Nowy akumulator NP-SA100 – ok. 710 zdjęć
- Podświetlane przyciski, obsługa C2PA (autentyczność zdjęć)
Cena i dostępność
W Polsce A7R VI kosztuje ok. 22 200 zł (w USA 4499,99 USD). Sprzedaż ruszyła pod koniec maja 2026.
Dla kogo?
Dotąd aparat „R” oznaczał kompromis: dużo pikseli, ale niewiele klatek. A7R VI ten kompromis w dużej mierze usuwa, więc będzie ciekawy nie tylko dla fotografów krajobrazu i studia, ale też dla fotografów przyrody i sportu, którzy chcą kadrować w postprodukcji. Nowy akumulator oznacza jednak zakup nowych zapasowych baterii.
Dlaczego matryca stacked to tak duża zmiana?
W klasycznej matrycy odczyt danych trwa relatywnie długo, co daje efekt „rolling shutter”: przy szybkim ruchu pionowe linie się pochylają, a przy migawce elektronicznej zdjęcia sportu bywają nie do użycia. Matryca stacked ma warstwę pamięci bezpośrednio pod pikselami, więc odczyt jest tu ok. 5,6 razy szybszy niż w A7R V. W praktyce oznacza to fotografowanie ptaków w locie czy sportu z cichą migawką bez zniekształceń i bez zaciemnienia wizjera.
67 megapikseli i 30 klatek na sekundę
Do tej pory trzeba było wybierać: albo rozdzielczość (seria R), albo szybkość (A9, A1). A7R VI zbliża te światy. 30 kl./s przy 66,8 Mpix to ok. 2 GB danych na sekundę – dlatego liczy się tu też szybka karta CFexpress i przemyślany workflow. Przy takiej rozdzielczości można kadrować agresywnie w postprodukcji, co dla fotografa przyrody bywa cenniejsze niż dłuższy obiektyw.
16 EV dynamiki i Dual Gain
Deklarowane do 16 EV zakresu dynamiki to wartość, która w praktyce oznacza rysunek zarówno w cieniach lasu, jak i w jasnym niebie na jednym ujęciu. Dual Gain – po raz pierwszy w serii Alpha – daje dwa tryby wzmocnienia sygnału, dzięki czemu przy wyższych czułościach szum rośnie wolniej.
Wideo
8K 30p z nadpróbkowania 8,2K i możliwość nagrywania do 120 minut to poziom, który w praktyce ogranicza raczej karta i bateria niż aparat. Dla filmowców ważniejsze będzie 4K 60p i 120p z pełnej szerokości matrycy, bez cropa – czyli bez zmiany kąta widzenia obiektywów szerokokątnych.
Co warto wiedzieć przed zakupem
Nowy akumulator NP-SA100 oznacza, że stare baterie NP-FZ100 nie pasują – przy zakupie trzeba doliczyć koszt zapasowych. Podświetlane przyciski to drobiazg, który docenią fotografowie nocni i pracujący na planach filmowych. Obsługa C2PA (podpisywanie autentyczności zdjęć) przyda się w fotografii dokumentalnej i prasowej.
Dla kogo?
Dla fotografów krajobrazu, architektury, produktu i mody, którzy chcą maksimum szczegółu, ale przestali akceptować powolność. Dla fotografów przyrody, którzy dotąd wybierali A1. Jeśli jednak fotografujesz głównie wesela i reportaż, A7 V lub A7 IV dadzą mniejsze pliki i niższy koszt – 67 Mpix to także dyski, kopie zapasowe i wolniejsza obróbka.
Najczęstsze pytania
Czy stare obiektywy FE wykorzystają 67 Mpix? Najlepsze efekty dadzą serie GM II i nowsze – starsze szkła bywają ograniczeniem na brzegach kadru.
Ile kosztuje w Polsce? Ok. 22 200 zł za korpus.
Czy warto z A7R V? Jeśli fotografujesz statyczne tematy – niekoniecznie. Jeśli potrzebujesz szybkości i wideo – to największy skok w historii serii R.
Źródło: materiały Sony. Zdjęcie: materiały prasowe Sony.





