Leica Q3 43 Formula 1 Edition – karbonowy uchwyt, czerwone akcenty i własny profil kolorów na start współpracy z F1

Leica i Formuła 1 ogłosiły 21 października 2026 r. umowę licencyjną, a jej pierwszym owocem jest Leica Q3 43 Formula 1 Edition. To kompakt z pełnoklatkową matrycą 60 Mpix i obiektywem APO-Summicron 43 mm f/2, wykończony włóknem węglowym, czerwonymi akcentami i własnym trybem kolorów „Formula 1”. Aparat kosztuje 8500 EUR (9950 USD) i jest w sprzedaży od dnia premiery.

Leica od lat wypuszcza specjalne edycje swoich aparatów, ale tym razem sięgnęła po materiał, którego – jak sama podkreśla – tradycyjnie w aparatach nie używała: włókno węglowe. Aparat zaprezentowano na pokazie w Leica Store i Leica Gallery w Los Angeles, z udziałem mistrza świata F1 z 2009 r. Jensona Buttona i prezenterki F1 Ariany Bravo. Towarzyszyła mu wystawa 26 zdjęć sportów motorowych włoskiego fotografa Callo Albanese.

Najważniejsze dane

  • Model bazowy: Leica Q3 43 – kompakt z nieodłączanym obiektywem
  • Matryca: pełnoklatkowa BSI CMOS z technologią Triple Resolution – zdjęcia w 60, 36 lub 18 Mpix
  • Obiektyw: APO-Summicron 43 mm f/2 ASPH.
  • Autofokus: hybrydowy; rozbudowane funkcje wideo jak w zwykłej Q3 43
  • Wykończenie: uchwyt z ładowaniem bezprzewodowym w karbonowej obudowie, karbonowa podpórka kciuka, spust z karbonową wstawką i czerwonym obrzeżem, pokrycie Microvelour z fakturą wzorowaną na kierownicach bolidów, logo F1 na górnej płytce i dekielku
  • Tryb kolorów: Leica Look „Formula 1” – wyższy kontrast i mocniejsze nasycenie, dostępny tylko dla tej edycji przez aplikację Leica FOTOS, widoczny w wizjerze podczas fotografowania
  • W zestawie: pasek linowy z logo obu marek i elementami w stylu karbonu, specjalne opakowanie z czerwoną wkładką
  • Cena: 8500 EUR z VAT, 9950 USD, 7300 GBP (ceny sugerowane)
  • Dostępność: od 21 października 2026 r. w sklepach Leica, online i u autoryzowanych dealerów; producent nie podał liczby egzemplarzy

Co wyróżnia edycję F1

Najważniejszą zmianą jest uchwyt. Leica zastąpiła standardową obudowę gripu karbonową skorupą, która jest jednocześnie bezprzewodową ładowarką – aparat można położyć na ładowarce indukcyjnej jak telefon. Karbonowe elementy produkowane i testowane są w Niemczech. Leica podkreśla w komunikacie, że włókno węglowe nie było dotąd tradycyjnie używane w jej aparatach.

Leica Q3 43 Formula 1 Edition z przodu – karbonowy uchwyt i czerwony spust migawki
Leica Q3 43 Formula 1 Edition z przodu: karbonowy uchwyt, czerwone akcenty i obiektyw APO-Summicron 43 mm f/2. Zdjęcie: materiały prasowe Leica.

Czerwone detale – obrzeże spustu migawki i znaczniki – nawiązują do kolorowych przycisków na kierownicach bolidów. Ten sam motyw ma pokrycie korpusu: czarny, antypoślizgowy Microvelour o fakturze przypominającej kierownicę. Z tyłu karbon pojawia się też na podpórce kciuka obok przycisków.

Drugą nowością jest Leica Look „Formula 1”. To profil kolorystyczny z mocniejszym kontrastem i nasyceniem, który można nałożyć już podczas fotografowania – efekt widać na żywo w wizjerze. Zapisuje się go do aparatu przez aplikację Leica FOTOS i jest dostępny wyłącznie dla tej edycji.

Tył aparatu Leica Q3 43 Formula 1 Edition z ekranem i karbonową podpórką kciuka
Tył edycji F1: karbonowa podpórka kciuka i napis Leica Camera Wetzlar Germany. Zdjęcie: materiały prasowe Leica.

Co to zmienia w praktyce

Pod względem fotograficznym to ta sama Leica Q3 43, którą znamy: pełna klatka 60 Mpix, ostry i jasny obiektyw 43 mm z trybem makro, wizjer elektroniczny i odchylany ekran. Edycja F1 nie dostaje nowej matrycy, szybszego autofokusu ani innego obiektywu. Płaci się za wykończenie, karbonowy uchwyt z ładowaniem bezprzewodowym (który w zwykłej Q3 jest akcesorium kupowanym osobno), dodatkowy profil kolorów i kolekcjonerski charakter.

Ogniskowa 43 mm to ciekawy wybór do fotografii motoryzacyjnej i reporterskiej – jest bliska naturalnej perspektywie ludzkiego oka, a 60 Mpix pozwala mocno kadrować. Na torze wyścigowym przy bolidach z prędkością 300 km/h stałe 43 mm nie zastąpi oczywiście teleobiektywu – to aparat raczej na padok, do alei serwisowej i na reportaż zza kulis niż do zdjęć z trybun.

Leica Q3 43 Formula 1 Edition z góry – logo F1 na górnej płytce i pokrętła
Widok z góry: logo F1 na górnej płytce, pokrętło czasów i karbonowy spust z czerwonym obrzeżem. Zdjęcie: materiały prasowe Leica.

Edycja jest kompatybilna ze wszystkimi akcesoriami do Leiki Q3 i Q3 43. Umowa licencyjna Leiki z F1 to dopiero początek współpracy – komunikat nie podaje jednak, czy i kiedy pojawią się kolejne produkty.

Dla kogo

Dla kolekcjonerów Leiki i fanów Formuły 1, dla których liczy się wyjątkowe wykończenie i logo F1. Jeśli zależy wam tylko na jakości zdjęć, zwykła Leica Q3 43 daje dokładnie to samo, a uchwyt z ładowaniem bezprzewodowym można dokupić. Edycja F1 ma sens przede wszystkim jako przedmiot kolekcjonerski i prezent dla miłośnika motorsportu.

Rozmyty bolid na torze wyścigowym – zdjęcie z długim czasem naświetlania z materiałów prasowych Leica F1
Zdjęcie z materiałów prasowych premiery – Leica pokazuje, że aparat ma trafić na tory wyścigowe. Zdjęcie: materiały prasowe Leica.

FAQ

Ile kosztuje Leica Q3 43 Formula 1 Edition?
8500 EUR z VAT w Europie, 9950 USD w USA i 7300 GBP w Wielkiej Brytanii (ceny sugerowane).

Czy edycja F1 ma inną matrycę lub obiektyw?
Nie. To ta sama matryca 60 Mpix i obiektyw APO-Summicron 43 mm f/2 co w zwykłej Q3 43. Różnice dotyczą wykończenia, uchwytu z ładowaniem bezprzewodowym i trybu kolorów Formula 1.

Ile powstanie egzemplarzy?
Leica określa aparat jako edycję specjalną, ale nie podała liczby sztuk.

Od kiedy można ją kupić?
Od 21 października 2026 r. w sklepach Leica, online i u autoryzowanych dealerów.

Źródło

Zdjęcie główne: Leica Q3 43 Formula 1 Edition, materiały prasowe Leica.

Najnowsze artykuły

Podobne artykuły