Zdjęcia telefonem po zmroku – jak używać trybu nocnego, żeby miasto nie wyszło rozmazane

Wageman Visuals
Projekty, które klientbierze do ręki.zapamiętuje.poleca dalej.
Zobacz portfolio →Branding · opakowania · druk
Reklama

W październiku zmrok zapada coraz wcześniej, a po zmianie czasu w nocy z 24 na 25 października wieczorny spacer z telefonem odbywa się już w ciemności. Tryb nocny w nowoczesnych smartfonach radzi sobie zaskakująco dobrze, ale tylko wtedy, gdy mu pomożesz. Oto jak robić ostre i czyste zdjęcia miasta po zmroku – bez statywu i z nim.

Jak działa tryb nocny

Telefon nie robi w nocy jednego długiego zdjęcia. Rejestruje serię klatek przez sekundę, kilka, a na statywie jeszcze dłużej, a potem procesor zestawia je, usuwa szum i wyrównuje jasne oraz ciemne partie. Dzięki temu mała matryca daje obraz, którego kilka lat temu nie dałby kompakt.

Wynika z tego najważniejsza zasada: w czasie naświetlania telefon musi stać nieruchomo. Każde drgnięcie ręki procesor musi „naprawić”, a to kosztuje szczegóły. Ruch ludzi i samochodów da się częściowo zamaskować, ruch telefonu – dużo trudniej.

Wageman Visuals
Projekty, które klientbierze do ręki.zapamiętuje.poleca dalej.
Branding · opakowania · druk
Portfolio →
Reklama

W iPhone’ach tryb nocny włącza się sam – ikona trybu nocnego zmienia kolor na żółty i pokazuje liczbę sekund, a czas można wydłużyć suwakiem aż do ustawienia „Maks.”. W Pixelach to Nocne widzenie, w Samsungach tryb Noc (w aparacie, w zakładce „Więcej”), u Xiaomi, Honora czy vivo też zwykle osobny tryb Noc. Warto sprawdzić, czy w twoim modelu włącza się automatycznie.

Bez statywu – pięć nawyków

  • Oprzyj telefon albo siebie. Murek, latarnia, balustrada mostu, kosz na rower – wszystko jest lepsze niż wolna ręka. Łokcie przy tułowiu, telefon trzymany oburącz.
  • Nie dotykaj ekranu przy spuście. Użyj przycisku głośności albo samowyzwalacza na 3 sekundy – wtedy wciśnięcie nie poruszy kadru.
  • Trzymaj do końca. Tryb nocny pokazuje odliczanie. Opuszczasz telefon dopiero, gdy zniknie – a najlepiej sekundę później.
  • Wycieraj obiektyw. Odcisk palca na szkiełku zamienia każdą latarnię w mleczną poświatę z promieniami. Przed zdjęciem przetrzyj aparaty rękawem albo ściereczką.
  • Zrób trzy ujęcia. Na ekranie telefonu wszystko wygląda ostro. Prawdę widać dopiero po powiększeniu, więc przy ważnym kadrze rób serię.
Wieża ratuszowa i Sukiennice na krakowskim Rynku Głównym nocą
Oświetlone zabytki na tle czarnego nieba to wyzwanie dla automatyki – warto zmniejszyć jasność, żeby nie przepalić fasad. Kraków, Rynek Główny. Zdjęcie: Damir-zg, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

Z małym statywem – zupełnie inna liga

Najtańszy statyw stołowy z uchwytem na telefon kosztuje kilkadziesiąt złotych i mieści się w kieszeni kurtki. Gdy telefon wykryje, że stoi nieruchomo, większość modeli sama wydłuża czas zbierania klatek, a w iPhonie warto wtedy wybrać na suwaku „Maks.”. Efekt: mniej szumu, więcej detalu w cieniach i płynne smugi świateł samochodów.

Na statywie ustaw samowyzwalacz albo użyj pilota Bluetooth czy zegarka. W trybie Pro (manualnym) możesz też samodzielnie wybrać czas naświetlania i najniższe ISO – to sposób na klasyczne „smugi” na rondzie czy moście.

Jasność, ostrość i kolor

  • Stuknij w ekran i przyciemnij. Automatyka chce rozjaśnić noc do poziomu popołudnia. Przesuń suwak jasności nieco w dół – latarnie, neony i oświetlone fasady zachowają rysunek, a niebo zostanie granatowe, a nie szare.
  • Ustaw ostrość na jasnym punkcie. Telefon gorzej łapie ostrość na ciemnych powierzchniach. Stuknij w oświetloną część kadru.
  • Nie używaj zoomu cyfrowego. Teleobiektyw w telefonie ma zwykle mniejszą matrycę i ciemniejszy obiektyw niż aparat główny. Przy słabym świetle część telefonów i tak przełącza się na aparat główny i przycina obraz. Najlepszą jakość da główny aparat bez przybliżenia – podejdź bliżej.
  • Wyłącz lampę błyskową. Przy krajobrazie miejskim nic nie da, a w kadrze z bliskim planem spłaszczy obraz i zrobi białą twarz na czarnym tle.
  • Uważaj na kolor. Lampy sodowe dają pomarańcz, LED-y bywają zimne. Jeśli telefon „naprawi” wszystko na neutralnie szaro, zdjęcie straci klimat. Ciepłe światło w nocy jest w porządku – lepiej delikatnie skorygować je później niż całkiem usunąć.

Kiedy wyjść: niebieska godzina

Najładniejsze nocne zdjęcia miasta wcale nie powstają w środku nocy. Mniej więcej przez 20–40 minut po zachodzie słońca niebo ma głęboki niebieski kolor, a światła w mieście już się palą. Jasność nieba i latarni jest wtedy zbliżona, więc telefon nie musi walczyć z ogromną różnicą między czarnym niebem a przepalonymi lampami. Po zmianie czasu ten moment wypada już około pół do piątej po południu – w sam raz na powrót z pracy.

Mokry bruk po deszczu to drugi sprzymierzeniec: odbija światła i zamienia pusty plac w kolorową scenę. Mgła z kolei rozprasza światło latarni w miękkie kule – jak na zdjęciu głównym z Krakowa.

RAW i obróbka

Jeśli telefon ma format RAW (Apple ProRAW, Expert RAW w Samsungu, RAW w trybie Pro u innych producentów), warto go włączyć do ważnych ujęć. Daje więcej zapasu przy wyciąganiu cieni i korekcie balansu bieli. Pamiętaj tylko, że część funkcji trybu nocnego może wtedy działać inaczej, a pliki zajmują kilkadziesiąt megabajtów.

W obróbce zwykle wystarczą trzy ruchy: lekko obniżyć światła (latarnie), podnieść cienie, ale bez przesady, i dodać odrobinę kontrastu. Mocne odszumianie robi z twarzy i fasad plastik – lepiej zostawić trochę ziarna.

Dla kogo

  • Dla wszystkich, którzy fotografują telefonem w drodze z pracy, na spacerach i w podróżach – jesienią i zimą większość takich okazji przypada po zmroku.
  • Dla osób z aparatem, które chcą mieć lekką alternatywę na wieczór, gdy nie opłaca się nosić torby ze sprzętem.

FAQ

Dlaczego nocne zdjęcie wygląda ostro na telefonie, a rozmyte na komputerze?
Ekran telefonu jest mały i ukrywa poruszenie. Telefon drgnął w trakcie zbierania klatek – oprzyj go i użyj samowyzwalacza.

Co zrobić z „duchami” wokół latarni?
Najczęściej to brudny obiektyw albo refleks od szkła ochronnego aparatu. Wyczyść szkiełka i zmień nieco kąt.

Czy tryb nocny działa przy ludziach w ruchu?
Częściowo – telefon stara się zamrozić postacie, ale przy kilku sekundach mogą wyjść rozmyte. Przy portretach skróć czas trybu nocnego do minimum.

Czy warto kupić statyw do telefonu?
Tak, jeśli lubisz fotografować wieczorami. Mały statyw kosztuje kilkadziesiąt złotych, a efekt widać od pierwszego zdjęcia.

Źródło

Zdjęcie główne: Rynek Główny w Krakowie we mgle, fot. Andrzej Otrębski, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

Najnowsze artykuły

Wageman Visuals
Projekty,które klientbierze do ręki.zapamiętuje.poleca dalej.
Branding, opakowania,
druk wielkoformatowy.
Zobacz portfolio →
Reklama

Podobne artykuły