Moai z Rapa Nui w Krakowie, dwie wystawy w ZPAF i „Młyny” w Lublinie – wystawy fotografii od 26 do 30 października

Niedokończone posągi moai z Wyspy Wielkanocnej w krakowskiej Galerii Dymu (wernisaż 26 października), dwie nowe wystawy w siedzibie ZPAF przy placu Zamkowym w Warszawie (29 października), „Kotlina Kłodzka” grupy Fotogram w Siedlcach i „Młyny” Beaty Maj w Lublinie (30 października). Na wszystkie wystawy wstęp jest wolny.

Ostatni tydzień października przynosi kilka ciekawych otwarć w różnych częściach Polski. Jest fotografia podróżnicza, dokument architektury, prace grupowe z pleneru i duża wystawa wykładowców warszawskiej ASP. Zebraliśmy najważniejsze daty i adresy w jednym miejscu.

Najważniejsze informacje

  • Kraków: Mariusz Twardowski, „Niedokończone. Moai z Rano Raraku. Rapa Nui” – Galeria Dymu, ul. św. Tomasza 13; wernisaż poniedziałek 26 października 2026 r., godz. 19:00; wstęp wolny
  • Siedlce: Grupa Twórcza Fotogram, „Kotlina Kłodzka” – Galeria Fotografii Fokus, Miejski Ośrodek Kultury, ul. Pułaskiego 7; wernisaż zapowiedziany na 28 października, godz. 18:00 (w kalendarzu wydarzenia pojawia się też czwartek 29 października – warto sprawdzić przed wyjściem); wystawa do 29 listopada; wstęp wolny
  • Warszawa: Grupa Twórcza AKAMA, „W świecie z dwoma księżycami śni się inaczej…” – Galeria Obok ZPAF, pl. Zamkowy 8; wernisaż czwartek 29 października, godz. 18:00; wystawa do 28 listopada; wstęp wolny
  • Warszawa: „Topniejąca rzeczywistość” – Stara Galeria ZPAF, pl. Zamkowy 8; wernisaż czwartek 29 października, godz. 19:00; wystawa do 3 stycznia 2027 r.; wstęp wolny
  • Lublin: Beata Maj, „Młyny” – Galeria Pomost, ul. Kiepury 5a; wernisaż piątek 30 października, godz. 19:00; wstęp wolny

Moai z Rano Raraku – Mariusz Twardowski w Galerii Dymu

Rano Raraku to wygasły wulkan na Wyspie Wielkanocnej, z którego tufu wykuwano niemal wszystkie słynne posągi moai. Na jego zboczach do dziś stoją setki figur – część wciąż tkwi w skale, nigdy nieoddzielona od kamieniołomu, inne stoją pojedynczo na trawiastych stokach albo leżą tam, gdzie zakończył się ich transport. Właśnie tym niedokończonym rzeźbom poświęcona jest wystawa Mariusza Twardowskiego.

Według zapowiedzi autor skupia się na monumentalnej formie, przerwanej pracy i ciszy tego miejsca. Zdjęcia stawiają pytanie o granicę między tym, co stworzył człowiek, a tym, co pozostawił niedokończone czas – bez jednej odpowiedzi na to, dlaczego posągi zostały porzucone. Wernisaż w Galerii Dymu przy ul. św. Tomasza 13 zaplanowano na poniedziałek 26 października o godz. 19:00.

Dla fotografa to dobry przykład, jak opowiadać o miejscu znanym z tysięcy pocztówek. Zamiast ikonicznego rzędu moai na platformie ahu – detal, fragment, skala człowieka wobec skały. Warto zwrócić uwagę, jak autor radzi sobie z ostrym światłem Pacyfiku i zieloną, płaską trawą, która łatwo „spłaszcza” kadr.

Dwie wystawy w siedzibie ZPAF przy placu Zamkowym

W czwartek 29 października kamienica Związku Polskich Artystów Fotografików przy placu Zamkowym 8 otwiera dwie ekspozycje, godzina po godzinie.

Tablica Związku Polskich Artystów Fotografików na fasadzie kamienicy przy placu Zamkowym 8 w Warszawie
Siedziba ZPAF przy placu Zamkowym 8 w Warszawie – tu mieszczą się Galeria Obok i Stara Galeria. Zdjęcie ilustracyjne: Wistula, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.

O 18:00 w Galerii Obok debiutuje Grupa Twórcza AKAMA – pięć autorek: Anna Tomaka, Katarzyna Navarra, Agnieszka Wlachos, Maria Książek i Agata Rząsowska-Grabicka. Wystawa „W świecie z dwoma księżycami śni się inaczej…” opiera się na metaforze nieba z dwoma księżycami – jednym od jawy, drugim od snu – i krąży w przestrzeni między nimi. To pierwszy wspólny projekt grupy, która zawiązała się kilka lat temu z potrzeby eksperymentowania. Ekspozycja potrwa do 28 listopada.

O 19:00 w Starej Galerii ZPAF rusza „Topniejąca rzeczywistość” – zbiorowa wystawa wykładowców Katedry Obrazu Fotograficznego Wydziału Mediów Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz zaproszonych gości. Kuratorem jest Andrzej Zygmuntowicz. Wśród autorów są m.in. Ewa Bobrowska, Monika Bryk, Tymek Bryndal, Aneta Grzeszkowska i Jan Smaga, Karol Jaworowski, Witold Krassowski, Piotr Kucia, Izabela Maciusowicz, Tomáš Rafa, Mariusz Wideryński, Krzysztof Wodiczko i Robin Bell. Wystawę można oglądać aż do 3 stycznia 2027 r., więc to dobry cel także na świąteczny spacer po Starym Mieście.

„Kotlina Kłodzka” – 25 lat grupy Fotogram w Siedlcach

Grupa Twórcza Fotogram świętuje 25 lat działalności wystawą poplenerową. Zdjęcia powstały podczas wspólnego wyjazdu w Góry Stołowe, z wypadem do czeskiego Adršpachu – organizatorzy opisują ją jako wielogłosową opowieść o krajobrazie i historii Dolnego Śląska. Plener i wystawę przygotował Piotr Tołwiński. Ekspozycja w Galerii Fotografii Fokus siedleckiego MOK potrwa do 29 listopada.

Dla osób, które same jeżdżą na plenery, to ciekawe porównanie: jak kilkunastu autorów fotografuje te same skalne labirynty i jak różne wychodzą z tego zdjęcia.

„Młyny” Beaty Maj w lubelskiej Galerii Pomost

Wystawa wyrasta z dyplomu autorki w Lubelskiej Szkole Fotografii, ukończonego w 2026 roku. Beata Maj fotografowała młyny od stycznia do czerwca 2026 r. – wyłącznie z zewnątrz, bez wnętrz. Zdjęcia pokazują różnorodność architektury tych budynków, ślady starzenia i to, jak wtapiają się w otaczający krajobraz. Jak pisze autorka, dawne miejsca pracy są dziś głównie milczącymi świadkami przeszłości.

Ceglany, kilkukondygnacyjny młyn wodny z końca XIX wieku w Siemieniu na Lubelszczyźnie
XIX-wieczny młyn wodny w Siemieniu (woj. lubelskie) – takie budynki są tematem wystawy Beaty Maj. Zdjęcie ilustracyjne: Fotonews, CC BY-SA 3.0 PL, via Wikimedia Commons.

Typologiczny cykl architektury to świetny pomysł na własny projekt na zimę: wybrać jeden rodzaj obiektu (młyny, remizy, przystanki, kapliczki), fotografować go w podobnym świetle i z podobnej perspektywy, a potem zestawić w serię. Pochmurny dzień bardzo w tym pomaga – miękkie światło wyrównuje kontrast i pozwala skupić się na formie.

Dla kogo

  • Kraków: dla miłośników fotografii podróżniczej i krajobrazu – i każdego, kto chce zobaczyć Rapa Nui bez turystycznych schematów.
  • Warszawa: dla zainteresowanych współczesną fotografią artystyczną; „Topniejąca rzeczywistość” to przegląd tego, czego uczy się dziś na warszawskiej ASP.
  • Siedlce: dla klubów i grup fotograficznych oraz fanów górskiego krajobrazu.
  • Lublin: dla osób fotografujących architekturę i dziedzictwo wsi – i dla tych, którzy szukają pomysłu na własny cykl.

Tydzień wcześniej pisaliśmy o wystawach w Białymstoku, Kielcach i Olsztynie, a w Białymstoku od 30 października można też zobaczyć „Prequel” Kuby Dąbrowskiego.

FAQ

Czy na wystawy trzeba kupić bilet?
Nie. Według zapowiedzi na wszystkie wymienione wystawy wstęp jest wolny.

Czy wystawę w Krakowie można zobaczyć po wernisażu?
Tak, ale organizator nie podał daty zamknięcia. Przed wizytą warto sprawdzić godziny otwarcia Galerii Dymu.

Kiedy dokładnie jest wernisaż w Siedlcach?
Zapowiedź podaje 28 października o 18:00, a kalendarz wydarzenia – 29 października. Najlepiej potwierdzić termin w MOK Siedlce.

Źródło

Zdjęcie główne (ilustracyjne): zbocza wulkanu Rano Raraku z posągami moai, Arian Zwegers, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons.

Najnowsze artykuły

Podobne artykuły