Na lutowym Galaxy Unpacked Samsung pokazał serię Galaxy S26. Z punktu widzenia fotografa najciekawszy jest Galaxy S26 Ultra – jego aparaty dostały jaśniejsze obiektywy, a filmowcy nowy kodek.
Aparaty
- Główny: 200 Mpix, f/1.4 (jakość optyczna przy 2×)
- Ultraszeroki: 50 Mpix, f/1.9
- Peryskop 5×: 50 Mpix, f/2.9 (jakość optyczna przy 10×)
- Teleobiektyw 3×: 10 Mpix, f/2.4
- Przedni: 12 Mpix, f/2.2
Samsung podaje, że jaśniejsze obiektywy wpuszczają do 47% więcej światła do aparatu 200 Mpix – to przede wszystkim lepsze zdjęcia nocne i mniej szumu we wnętrzach.
Wideo
Nowością jest obsługa kodeka APV (Advanced Professional Video), który zachowuje więcej informacji do obróbki. Do tego lepsze nagrywanie nocą, stabilizacja Super Steady z blokadą horyzontu i funkcja ProScaler. Telefon napędza Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy, a całość waży 214 g.
Cena w Polsce
Galaxy S26 Ultra kosztuje od 6499 zł (256 GB). Sprzedaż ruszyła w marcu 2026.
Dla kogo?
To dalej najlepszy wybór w świecie Androida dla osób, które fotografują dużo z daleka – koncerty, sport, podróże. Jeśli liczy się przede wszystkim główny aparat i naturalne kolory, warto porównać go z iPhone’em 18 Pro i vivo X300 Ultra.
Jaśniejsza optyka to nie marketing
Przejście głównego aparatu na f/1.4 oznacza wg Samsunga do 47% więcej światła. W praktyce: krótszy czas naświetlania w restauracji czy na koncercie, więc mniej poruszonych zdjęć, i mniejsza potrzeba agresywnego odszumiania. Podobnie z peryskopem 5× – f/2.9 przy tak długiej ogniskowej to wartość, która ratuje zdjęcia z wieczornych wydarzeń.
Cztery aparaty, cztery zastosowania
Zestaw 200 Mpix (główny), 50 Mpix ultraszeroki, 50 Mpix peryskop 5× i 10 Mpix tele 3× pokrywa większość sytuacji: od wnętrz po scenę i detale architektury. Zoom 10× z „jakością optyczną” bierze się z kadrowania matrycy 50 Mpix peryskopu – to rozwiązanie, które działa dobrze przy dobrym świetle, gorzej po zmroku.
Kodek APV, czyli ukłon w stronę filmowców
APV (Advanced Professional Video) zapisuje materiał z mniejszą kompresją niż standardowy H.264/HEVC, więc zostaje więcej informacji do korekcji kolorów. Do tego stabilizacja Super Steady z blokadą horyzontu – przydatna przy nagraniach z ruchu, na rowerze czy w tłumie.
Czy warto się przesiadać?
Z S24 Ultra lub starszego – tak, bo różnica w zdjęciach nocnych jest wyraźna. Z S25 Ultra – tylko jeśli dużo filmujesz i skorzystasz z APV. Warto też pamiętać, że przy 214 g i dużym ekranie telefon nie jest lekki, a etui z paskiem albo uchwytem ułatwia fotografowanie jedną ręką.
Najczęstsze pytania
Czy 200 Mpix ma sens? Domyślnie telefon łączy piksele i zapisuje ok. 12 Mpix. Pełna rozdzielczość przydaje się przy dobrym świetle i późniejszym kadrowaniu.
Czy da się fotografować w RAW? Tak, przez Expert RAW.
Ile kosztuje? Od 6499 zł za 256 GB.
Źródło: materiały Samsung. Zdjęcie: materiały prasowe Samsung.





