Leica 24 września 2026 roku rozbudowała swój zestaw do fotografowania iPhone’em. Do aplikacji LUX trafił profil kolorów „Artist Look” przygotowany ze Stevem McCurrym, uchwyt LUX Grip dostał srebrną wersję za 300 EUR, a na początek października zapowiedziano aplikację LUX 2.0 z nową galerią i eksportem do Lightrooma oraz Capture One.
Leica od ponad roku buduje wokół iPhone’a coś w rodzaju własnego systemu: aplikację z symulacjami obiektywów i ręcznym sterowaniem, fizyczny uchwyt z dwustopniowym spustem i skórzane etui. Wrześniowa aktualizacja nie zmienia kierunku, ale dokłada trzy rzeczy naraz – nowy „look” sygnowany nazwiskiem jednego z najbardziej znanych fotoreporterów świata, drugi kolor uchwytu i przebudowaną aplikację, która ma lepiej współpracować z programami do obróbki.
Najważniejsze dane
- Artist Look by Steve McCurry: nowy profil kolorów i tonacji w aplikacji Leica LUX, dostępny od 24 września 2026
- Leica LUX 2.0: nowa wersja aplikacji w App Store na początku października 2026
- LUX Grip w kolorze srebrnym: 300 EUR (cena z VAT), w sprzedaży od 24 września 2026 w salonach Leica, sklepie internetowym i u autoryzowanych sprzedawców
- Gratis do uchwytu: 12 miesięcy Leica LUX PRO po zarejestrowaniu uchwytu na koncie Leica
- Zgodność uchwytu: wszystkie iPhone’y z MagSafe (od iPhone’a 12)
- Bateria uchwytu: ok. 1000 zdjęć na ładowaniu, pełne ładowanie przez USB-C w ok. 2 godziny
- Nowe etui Leica LUX Case: do iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max, czarna skóra, 95 EUR
- Subskrypcja LUX PRO: 7,99 EUR miesięcznie lub 79 EUR rocznie; podstawowa wersja aplikacji jest bezpłatna
Look Steve’a McCurry’ego – co to właściwie jest
„Artist Look” to gotowy profil barw i kontrastu, który aplikacja nakłada na zdjęcie już w chwili robienia. Leica opisuje go jako destylat stylu McCurry’ego: nasycone kolory, naturalny kontrast i grę światła z barwą. To ten sam fotograf, który w 1984 roku zrobił słynny portret „Afgańskiej dziewczyny” opublikowany na okładce National Geographic w czerwcu 1985 roku.
Producent podkreśla, że to punkt wyjścia, a nie filtr, który ma „zrobić z ciebie McCurry’ego”. W praktyce to po prostu kolejna pozycja w bibliotece looków LUX – obok symulacji klasycznych obiektywów Leica i profili czarno-białych. Look jest dostępny w obecnej wersji aplikacji, nie trzeba czekać na LUX 2.0.

Co nowego w aplikacji LUX 2.0
- Nowa galeria – przeniesiona z aplikacji Leica FOTOS, z paskiem miniatur w widoku pojedynczego zdjęcia i zaznaczaniem wielu zdjęć naraz w siatce.
- Przebudowany interfejs – z elementami Liquid Glass z najnowszego iOS i ikonami nawiązującymi do klasycznych aparatów Leica.
- Eksport prosto do Lightrooma i Capture One – dotąd aplikacja pozwalała na szybkie przekazanie zdjęć tylko do Darkroom.
- Obsługa iPhone’a 18 Pro i 18 Pro Max.
Symulacje obiektywów Leica i ręczne sterowanie parametrami zostają bez zmian.

Srebrny LUX Grip
Pod względem funkcji to ten sam uchwyt co wersja czarna. Mocuje się magnetycznie przez MagSafe i łączy z telefonem przez Bluetooth. Ma dwustopniowy spust migawki (półwciśnięcie – ostrość, pełne wciśnięcie – zdjęcie), pokrętło ustawień i dwa przyciski, którym można przypisać dowolne funkcje. Działa z aplikacją Leica LUX. Różnica jest wyłącznie wizualna: srebrny korpus lepiej pasuje do klasycznych aparatów Leica w srebrnym wykończeniu i do jasnych etui.
W cenie jest rok subskrypcji LUX PRO, czyli 79 EUR. Jeśli ktoś i tak zamierzał płacić za pełną wersję aplikacji, realny koszt samego uchwytu spada do ok. 221 EUR.
Co to zmienia w praktyce
Najciekawszy dla fotografów jest eksport do Lightrooma i Capture One. Dotąd zdjęcia z LUX trzeba było przerzucać przez bibliotekę systemową albo Darkroom. Teraz aplikacja może stać się pierwszym ogniwem normalnego workflow: robisz zdjęcie w LUX z wybranym lookiem, a potem od razu obrabiasz je w tym samym programie co pliki z aparatu. Dla osób, które traktują iPhone’a jako drugi aparat, to realna oszczędność czasu.
Look McCurry’ego to z kolei dobry przykład tego, w którą stronę idzie fotografia mobilna. Producenci telefonów rywalizują już nie tylko matrycami, ale „charakterem” obrazu. Xiaomi ma swoje profile Leica, Apple – style fotograficzne, a Leica sprzedaje własny wygląd także właścicielom iPhone’ów. Warto jednak pamiętać, że gotowy profil nie zastąpi światła i kadru. McCurry słynie przede wszystkim z tego, co jest przed obiektywem.

Dla kogo
Srebrny uchwyt jest dla osób, które dużo fotografują iPhone’em, lubią fizyczny spust i pokrętło, a do tego chcą, żeby telefon wyglądał jak akcesorium Leica. Sama aktualizacja aplikacji przyda się każdemu użytkownikowi LUX, szczególnie jeśli pracuje w Lightroomie albo Capture One. Look McCurry’ego można sprawdzić bez żadnych zakupów sprzętu – wystarczy aplikacja, choć pełny dostęp do looków wymaga LUX PRO.
FAQ
Czy LUX Grip działa z telefonami z Androidem?
Nie. Uchwyt i aplikacja Leica LUX są przeznaczone dla iPhone’ów z MagSafe.
Czy muszę kupić uchwyt, żeby używać looku McCurry’ego?
Nie. To funkcja aplikacji. Uchwyt daje tylko fizyczne sterowanie i rok subskrypcji PRO w cenie.
Kiedy będzie LUX 2.0?
Leica zapowiada udostępnienie aktualizacji w App Store na początku października 2026 roku.
Czy srebrny uchwyt różni się czymś od czarnego poza kolorem?
Według producenta nie – ma te same przyciski, baterię i zgodność.
Źródło
Leica Camera – aplikacja Leica LUX · Leica Camera – LUX Grip silver · Leica Rumors – informacja prasowa Leica · DPReview
Zdjęcie główne: srebrny Leica LUX Grip, materiały prasowe Leica.





