To było tylko kwestią czasu. Gdy w czerwcu zeszłego roku Google zaprezentowało autonomiczną aplikację Photos, przewidywano, że oznacza to rychły koniec lubianego przez wielu serwisu Picasa. Tak też się stało. Po 14 latach platforma zamyka swoje podwoje.

Po 14 latach działalności Google zamyka zakupiony w 2004 roku od spółki Lifescape internetowy serwis Picasa, który ze względu na przejrzystość i prostotę obsługi upodobało sobie wielu amatorów fotografowania i który posłużył za fundament do rozwoju kolejnych zdjęciowych usług firmy. Picasa za darmo oferowała narzędzia do edycji i segregacji fotografii, a użytkownicy cenili sobie wygodę geotagowania zdjęć za jej pomocą. Za pośrednictwem Picasy mogliśmy także publikować zdjęcia w Google Earth.

Zniknięcia serwisu spodziewano się już od jakiegoś czasu. Teraz, gdy aplikacja Photos stała się flagowym produktem Google nakierowanym na zdjęcia, firma stara się przyciągnąć do niego jak najwięcej użytkowników. Google chwali się, że w serwisie jest już ponad 100 mln użytkowników, chociaż część z nich prawdopodobnie nawet o tym nie wie – profil w serwisie automatycznie otrzymuje bowiem każdy, kto korzysta z usług internetowych oferowanych przez Google. Teraz prawdopodobnie dołączą do nich także osoby, które wcześniej korzystały z platformy Picasa. Migracja do Google Photos to bowiem najłatwiejszy sposób na zachowanie biblioteki zdjęć ze starego serwisu.

W aplikacji Photos widoczne będą albumy Picasa Web, a także powiązane z nimi podpisy, tagi i komentarze użytkowników. Nie będzie ich już jednak można edytować. Zmiany zaczną być wprowadzane wiosną tego roku, a z dniem 15 maja 2016 roku Picasa zostanie oficjalnie zamknięta.

Więcej informacji znajdziecie na stronie googlephotos.blogspot.com.

Podziel się swoją opinią